Kilka dni temu pisaliśmy o konieczności znalezienia nowego lokum dla pracowników BCK, z powodu zbliżającego się remontu budynku. Jedną z proponowanych lokalizacji była tzw. "mała szkoła" przy ul. Zamojskiej. Rodzice oburzeni takim pomysłem, zamierzają protestować przeciwko przeniesieniu pięcio, sześcio i siedmiolatków do głównego budynku SP nr.1.
Ostateczna decyzja, co do wyboru miejsca, w którym w trakcie remontu budynku BCK, będzie funkcjonowała ta instytucja, nie została jeszcze podjęta. A "mała szkoła" jest tylko jedną z propozycji na przeniesienie BCK. - Nie mogę powiedzieć, że jest to najbardziej prawdopodobne miejsce, a jedno z możliwych, ale wiążąca decyzja o przeprowadzce będzie podjęta wtedy, gdy miasto otrzyma sygnał od Marszałka Województwa, że umowa o dofinansowaniu jest już gotowa i czeka jedynie na złożenie podpisu - mówił Gazecie Biłgorajskiej, w środowe przedpołudnie zastępca burmistrza, Michał Dec.
Jednak i bez oficjalnych decyzji rodzice dzieci uczących się w "małej szkole" są zaniepokojeni docierającymi do nich informacjami. - Jestem jednym z rodziców dzieci uczęszczających do Szkoły Podst.nr1. Z niepokojem odebrałem wiadomość, że Urząd Miasta w Biłgoraju chce odebrać tej szkole budynek usytuowany przy ul. Zamojskiej, w którym uczą się dzieci rozpoczynające edukację szkolną. Dzieci te mają zostać przeniesione do budynku głównego, co wiązałoby się z lekcjami w systemie 3-zmianowym, bądź przeniesione do innych szkół. W sekretariacie szkoły zbierane są podpisy rodziców, przeciwko tak absurdalnemu pomysłowi - napisał Mariusz, ojciec I-klasisty. Do godz. 14 w czwartek 19 sierpnia, zebranych było ponad 200 podpisów.
Ale nie tylko rodzice najmłodszych uczniów maja opory przed zaakceptowaniem takiego rozwiązania. - Do tej pory moja córka po lekcjach chodziła na zajęcia dodatkowe tj. tańce czy basen. Jeśli decyzja o przeniesieniu młodszych dzieci zostanie podjęta to ucierpią na tym także te starsze. Dzieci będą wychodziły ze szkoły po 18, w zimie to już noc. Kiedy będą miały czas na inne formy aktywności - pyta matkajednej z uczennic.
Napięta sytuacja widoczna była na spotkaniu, które odbyło się w SP nr. 1 w czwartkowy poranek. Żeby wyjaśnić wątpliwości i przekazać swoje niezadowolenie część rodziców udała się także do burmistrza Janusza Rosłana. Jednak, jak twierdzi jedna z matek - Burmistrz pytał skąd mamy taką plotkę, przedstawił swoje stanowisko, a po rozmowie stwierdził, że więcej czasu poświęcić nam nie może, nie było to zbyt uprzejme.
Rodzie mówią, że nie pozwolą na zabranie maluchom, specjalnie dla nich przygotowanego budynku. Organizują się przez internet, w ostateczności będą organizowali pikiety. - Jeżeli teraz nie pójdziemy razem zaprotestować, to będziemy przez 3 lata przyprowadzać dzieci o 20:00 ze szkoły - można przeczytać w mailu wysłanym do redakcji. - Zostaw swój e-mail jeżeli chcesz wziąć udział w pikiecie lub proteście, napisz na adres BronimySzkoly@gmail.com - dodaje autor apelu.
Sprawa z cała pewnością znajdzie swój ciąg dalszy, o którym będziemy informować. Temat "małej szkoły" w kontekście przeniesienia BCK podejmie na najbliższej sesji Rady Miasta radny Adam Skakuj, który na spotkaniu zapewnił o tym oburzonych rodziców.
red.
REKLAMA
Oceń:
2 głosy
Burmistrz kontra rodzice, 5.0000 out of 5 based on 2 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Dlaczego kobieto ( do mamy) nie przyjmujesz do wiadomości słów burmistrza, który od początku zapewniał, że nic na siłę, że będzie się liczył z opinią rodziców, a przede wszyskim dobrem dzieci . I tak zrobił. Dlaczego więc "mamo" nieustannie negujesz jego stanowisko? Czy normalny na umyśle i trzeźwy człowiek tak się zachowuje jak ty? Dobrego zdrowia ci życzę,psychicznego również.
Wszystko wskazuje na ptasi móżdżek mamy- autorki komentarza zawęża zdolność percepcji, kobiecina wpadła w trans i powtarza własne totalne brednie, może pijana jest.
A może rozeznanie sytuacji przez burmistrza i liczenie się z opinią rodziców polegało na oczekiwaniu na reakcję-lub jej brak,a dopiero po protestach wybrano inna lokalizację.Samo to że nauczyciel rozpatrywał taką lokalizację jako jedną z możliwych wiele o nim mówi.
Naigrawanie się z kogoś , że nie ma dzieci, jest podłe, iza uważaj, żeby cię los nie pokarał jako matkę, bo kłamiesz podle. Przecież burmistrz liczy się z opinią rodziców, więc co chrzanisz, że nie. A może nadużywasz alkoholu i mózg ci zamrczyło, bo piszesz kłamstwa.
Temat sztucznie rozdmuchany przez przeciwsników Rosłana, którzy znaleźli kolejny pretekst aby go opluwać. Wprawdzie rozpatrywano trzy warianty przeprowadzki BCK na okres remontu, ale Burmistrz po rozeznaniu sytuacji wyraźnie powiedział, że ostatecznie brany jest pod uwagę lokal po biurowcu Mewy, więc ataki na niego są pozbawione sensu.
REKLAMA
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
MOJA KRYTYKA PASYWNEGO BUDŻETU POWIATU NA 2011R.ZNALAZŁA-CHYBA MIMO WOLI-UZUPEŁNIENIE W W/W WYPOWIEDZI STAROSTY.A MIANOWICIE NA ZADANIA INWESTYCJE I REMONTOWE WYDANO ...
W REGIONIE JEST BARDZO DUŻO UTALENTOWANYCH DZIECI I MŁODZIEŻY W ZAKRESIE MALARSTWA.WSZYSTKIM SKŁADAM WIELKIE GRATULACJE.DOBRE MALARSTWO TO NIE TYLKO MILCZĄCA ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie