Mieszkaniec powiatu leżajskiego ukradł drzewo sosnowe warte 2 tys. zł. Teraz mężczyzna za kradzież odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Do kradzieży doszło 8 września w miejscowości Lipiny Górne, gmina Potok Górny. - 25 letni mężczyzna z Woli Zarzyckiej dokonał wyrębu i kradzieży 11 sztuk drzewa sosnowego o wartości 2 tys.zł. Poszkodowanym w wyniku kradzieży został mieszkaniec gminy Potok Górny - informuje mł. asp. Milena Wardach, rzecznik KPP w Biłgoraju.
Za nielegalny wyrąb i kradzież drzewa z lasu przewidziane są surowe kary. Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.
En
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Ukradł sosny warte 2 tys. zł, 0 out of 5 based on 0 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Brak wpisów, Twój komentarz może byc pierwszy.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
MOJA KRYTYKA PASYWNEGO BUDŻETU POWIATU NA 2011R.ZNALAZŁA-CHYBA MIMO WOLI-UZUPEŁNIENIE W W/W WYPOWIEDZI STAROSTY.A MIANOWICIE NA ZADANIA INWESTYCJE I REMONTOWE WYDANO ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie