Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
"Łabędź" sprzedany
20 mln na przebudowę dróg
Odkryto zwłoki nad Ładą
Wypadek motocykla, helikopter transportował rannego
home > Start > Aktualności > Pisanie to była moja tajemnica
maj 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Nadchodzące

dziś
28/13°C
jutro
20/14°C
pojutrze
17/10°C
Biuro Rachunkowe Poltax mgr Grzegorz Branewski
Oferujemy: * pełną obsługę rachunkową firm * rozliczenia z US i ZUS * analizy finansowe * rozliczenia roczne * wnioski kredytowe * biznesplanyPoltax ul. Kościuszki 73 23-400 Biłgoraj
REKLAMA

Sonda z dnia 30.03

Czy uważasz, że Powiat Biłgorajski jest bezpieczny?

Katalog firm

REKLAMA

Społeczność

SÓL Benefis solskiej poetki
2011.04.07 11:59 | aktualizacja: 2011.04.07 16:14

Pisanie to była moja tajemnica

Stwierdziła Katarzyna Strzęciwilk na benefisie zorganizowanym dla uczczenia jej dorobku. Na szczęście pewnego dnia odważyła się powiedzieć jeden z wierszy koleżance, a potem wszyscy w Soli i nie tylko, chcieli już zawsze jej słuchać.
Pisanie to była moja tajemnica
Pisanie to była moja tajemnica

Dla uczczenia jej bogatego dorobku Stowarzyszenie "Więź" zorganizowało benefis, który odbył się 3 kwietnia w Soli. Były wiersze i piosenki, pani Strzęciwilk opowiadała o swoim życiu i twórczości. Wszystko w otoczeniu najbliższej rodziny i przyjaciół.

Tematyka utworów pani Katarzyny jest bardzo różnorodna. Poprzez utwory opiewające piękno ziemi rodzinnej, otaczającej ją przyrody, obserwację życia ludzi na wsi, do utworów okolicznościowych związanych z wydarzeniami wsi, parafii, czy też najbliższej rodziny. Jej wiersze często są pełne humoru, wiary i miłości do ludzi, Boga i przyrody. Wciąż nie wszystkie wiersze zostały opublikowane, wiele z nich nadal czeka w szufladzie.

O tym, skąd zrodziła się potrzeba pisania, tak opowiadała autorka. - Moja poezja zaczęła się jak miałam 14-15 lat. Kończyłam szkołę powszechną. Niestety wtedy nie mogłam się dalej kształcić, bo to było dla bogaczy. Czułam pustkę w sobie, którą trzeba było czymś zapełnić. A pasło się krowy, robiło się rękami w polu, a głowa była pusta i wtedy zaczęły powstawać moje wiersze. Nauczyciele w szkole przekazali mi miłość do Boga, do ojczyzny, przyrody, do ludzi i ja to w sobie pielęgnowałam - mówiła pani Katarzyna Strzęciwilk. Dodała także, że pierwsze wiersze pisała sama dla siebie.

- Myślałam, że ich nigdy nie wypowiem. To była moja tajemnica, której się wstydziłam. Nie wiem, dlaczego to kryłam, nawet mojej mamie tego nie mogłam powiedzieć, tylko jedynemu Bogu, bo wiele z tych wierszy było modlitwą. Pisanie to była moja tajemnica. Dopiero jak skończyła się wojna, to odważyłam się powiedzieć wiersz jednej koleżance. Działał wtedy zespół, który robił przedstawienia i poszłam podać im jeden wierszyk, który mógłby się przydać. Na przedstawieniu w Soli powiedziałam wiersz o Soli i o wszystkich mieszkańcach wioski. I od tamtej pory wszystko się zaczęło - powiedziała poetka.

Niewątpliwie talentu pani Katarzyna nie zmarnowała, a jeszcze go pomnożyła. Pisanie stało się jej misją, którą wypełnia do dzisiaj, układając wiersze, o które proszą ją mieszkańcy: na uroczystości rodzinne, śluby, jubileusze. Po wierszyku otrzymał każdy z jej 21 wnuków i 7 prawnucząt.

- Każdego człowieka otacza jakiś świat rzeczywisty, obiektywny. Tylko każdy ten świat widzi inaczej. Muzyk idący ulicą w hałasie ulicy słyszy dźwięki i układa kompozycje. Idzie Kaśka, dziewczyna wiejska, za krowimi ogonami drogą, dla niektórych ta sytuacja byłaby nuda, a Kaśka rozgląda się wokół, tu kwiatek mlecza, tu kaczeńca i powstaje w niej uczucie dziękczynienia, które odnosi do Boga. Te wrażenia ubiera w słowa, powstaje poezja. Ja, gdy czytam taką poezję, zaczynam dopiero zauważać rzeczy, których moje oczy, moje zmysły nie widziały, a co wrażliwy człowiek zobaczył. Czytając te refleksje, zmieniam swoje życie - stwierdził Alfred Strzęciwilk, syn pani Katarzyny.

Talent pani Katarzyny docenia cała rodzina, cała wieś Sól, ale i cała gmina Biłgoraj. Podziękowaniom nie było końca. Pani Katarzyna nie kryła łez wzruszenia. Zarząd Stowarzyszenia dodatkowo postanowił odznaczyć panią Katarzynę tytułem honorowego członka Stowarzyszenia "Więź". Ten wieczór z pewnością zasłużył, aby zostać zapamiętanym, a nawet opisanym.

KFP
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Pisanie to była moja tajemnica, 0 out of 5 based on 0 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
KFP dodany
 
Odsłon: 2669
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (2)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Kod z obrazka:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza Kosz aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
~ pismak
  0   Ocena Ocena | Zgłoś do usunięcia
No to jednak opiszę.
Pani Krystyno zawsze interesowałem się pięknem Ziemi i regionami Polski.
Jak byłem pierwszy raz na lubelszczyźnie na Podkarpaciu w okolicy Puszczy Solskiej i Roztocza to od piewszego wejrzenia zakochałem się w Regionie ,w całorocznie pieknym nocnym niebie utkanym tak cudownie gwiazdami po czym stwierdziłem,że mimo tego iż podróżowałem ale niebo tak cudowne pierwszy raz tu zobaczyłem. Pomyślałem zaraz sobie to jak musi być piękne niebo nad oceanem na równiku gdzie po horyzont żadnego światła nie uświadczysz ?
Dzięki temu jeśli kiedyś przyjdzie mi być na Oceanie to wspomnę okolicę w której to krowa również odegrała bardzo znaczącą rolę moim życiu.
Proszę pani dzięki krowie zostałem wrobiony w dziwną ,śmieszną kradzież a potem przez tę samą nikczemną osobę w zmowie w rzekome przestępstwo o łapach tak wielkich, że jej wuj po dziadka siostrze syn T.C.skorumpował nawet biłgorajski Sąd -sędzinę M. K-P i wrobili mnie w majestacie prawa łapami tej zdeprawowanej i deprawującej ludzi sędziny.Zniknęły zeznania jasno i konkretnie uniewinniające mnie i wkopujące jej zmówionych świadków z podłej zamieszanej w to firmy z Biłgoraja z ulicy Krzeszowskiej 63.
A moim przestępstwem była propozycja spotkania się w restauracji w gronie rodzinnym jak ta złodziejka i oszczerczyni przyjedzie do Bytomia. No i miała odczucie realnej groźby.Ale co to za realność jak Ona bała się kaktusa i kruków a wg niej straszenie sądem też jest groźbą no to wcale się nie dziwie jak poginęło 80 procent zeznań z tej biłgorajskiej hucpy sądowej.
Ich bogaty wujaszek kupił im na mnie wyrok w skorumpowanym biłgorajskim Sądzie .I tak się zakończyła jak do tej pory bo ONI mi przyniosą w zębach z przeprosinami Kasacje tego przestępstwa sądowego podłej sędziny która kreowała moje zeznania i usunęła skruszenie Powódki i obalenie prze nią wszelkich zarzutów wobec mnie przed tą kupiona sędziną.
Ja się już wystarczająco długo bawiłem z tą lokalną sitwą .
Oby i pani się ktoś nie wystraszył i nie zaczął cudować.
A.K.
~ Pismak ale wiersze też pisywałem
  0   Ocena Ocena | Zgłoś do usunięcia
OOO ! Szanowna pani Katarzyno a nie oberwało się pani za te pisanie ??
Bo mnie osobiście za pisanie dostało się cięgi.
Taki buras jeden z drugim co to ledwie rozumie mowę ojczystą i więcej w słowniku dla niego jest wyrazów niezrozumiałych jak zrozumiałych ośmielili się mnie krytykować.A zaznaczam nie lubię pisać słów brzydkich ani wulgarnych ale ja trafiłem po prostu na niekumatych durniów a nie ludzi znających język polski.
Bo nie dość, że dorwali się bezprawnie do mojego pamiętnika to w całym pamiętniku nie spodobały im się słowa ,,skarbonka i najbardziej polskie słowo du pa "
Zamiennik tego słowa brzmiący ,,pupa" brzmi idiotycznie i z normalnego faceta robi ,,łapkę"
Mieszka pani w bardzo pięknym regionie Polski który ja również pokochałem./poważnie region nie chodzi mi o jakieś coś innego/
Pani Krystyno jeśli ma pani dostęp do internetu proszę o odpowiedź bo zapewne i pani ma jakieś żenujące doświadczenia w tej materii.
Ale miałem okazję zaobserwować reakcje ludzi znających potęgę tzw ,,lekkiego pióra" a Ci od których oczekiwałem, że powinni znać nie poznali się na mocy wolnego słowa .
Niniejszym bardzo panią pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów ,no i radości z obserwacji nad stale ulepszającym się stylem pisarskim.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA

Przeczytaj również

REKLAMA

Ostatnio czytane

REKLAMA

Ostatnie komentarze

REKLAMA

Ostatnio na forum

  • leczenie i słuzba zdrowia
  • czytałem artykuł Pana w temacie i tak do końca nie wiem o co chodzi. Bo w Biłgoraju mamy dużo dobrych lekarzy, do szpitala się ...
    ~ czytelnik 3 dni temu
    czytaj dalej
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
    ~ w temacie 3 dni temu
    czytaj dalej
  • uwaga nowotwory
  • Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
    ~ Pacjentka 16 maja 2012
    czytaj dalej
  • Najlepszy zespół na wesele?
  • A co sądzicie o zespole a.m.s z Biłgoraja?? Jak grają, jak długie robią przerwy, etc. ?
    ~ blaaackpearl 15 maja 2012
    czytaj forum
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie
    ~ matka z okolic Biłgoraja 15 maja 2012
    czytaj forum

Aktualności

Nowe zdjęcia w artykułach

Ostatnio przesłane zdjęcia czytelników

    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaWypadek motocykla, helikopter transportował rannego
REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

84 539 99 00

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny cefau wykonanie eball hosting home.pl
Zapytania Google | Recepcja | Google