Taki cel przyświecał spotkaniu informacyjnemu, które zostało zorganizowane 5 listopada br. we frampolskim Ośrodku Kultury. W sobotnie popołudnie wątpliwości dotyczące wydobycia gazu łupkowego na terenie powiatu biłgorajskiego wyjaśniała prof. Lena Kolarska - Bobińska oraz niezależni eksperci. Głos mieli także mieszkańcy, którzy pytali m.in. o to, jakie będą mieli korzyści z eksploatacji surowca.
- Dziś przyjechała pani profesor ponieważ okazało się, że w naszym kraju, a może również w naszej gminie jest gaz łupkowy. Ale jak każda nowa rzecz także i te informacje rodzą pewne wątpliwości. Dlatego pani Kolarska-Bobińska chciałaby przybliżyć państwu zagadnienia związane z eksploatacją tego surowca - powiedział na początku spotkania burmistrz Frampola Tadeusz Niedźwiecki.
Sobotnia wizyta europoseł we Frampolu oraz Grabowcu rozpoczęła cykl spotkań informacyjnych pod wspólnym hasłem " Demaskujemy mity o gazie łupkowym". Spotkania mają na celu dostarczenie mieszkańcom rzetelnej i kompleksowej wiedzy o gazie łupkowym, a także udzielenie odpowiedzi na wszystkie niepokojące ich pytania. Wspólnie z prof. Leną Kolarską - Bobińską prowadzą je niezależni eksperci: dr Paweł Poprawa, kierownik Pracowni Geologii Naftowej oraz dr Małgorzata Woźnicka, dyrektor ds. gospodarowania wodami podziemnymi z Państwowego Instytutu Geologicznego. Na spotkaniu obecny był także Stanisław Kurek dyrektor Urzędu Górniczego w Lublinie.
- Gaz łupkowy wydobywany w Stanach Zjednoczonych znacznie przyczynił się do niezależności energetycznej tego kraju. Całkiem niedawno okazało się, że w Europie również występują złoża, a Polska pod tym względem plasuje się w czołówce. Pomorze i Lubelszczyzna to regiony, w których znajduje się ten surowiec. Wszyscy zastanawiamy się jakie to będzie miało konsekwencje, ale zarówno dla Polski, jak i całej Europy jest to ogromna szansa na uniezależnienie się od gazu rosyjskiego - stwierdziła prof. Lena Kolarska - Bobińska. Dodała także, że Polska musi dostosować się do światowych norm klimatycznych, a co z tym idzie zmuszeni jesteśmy, jako kraj, do ograniczenia emisji dwutlenku węgla. Oznacza to, że istnieje konieczność rezygnacji z tak powszechnego źródła energii jakim jest węgiel. - Gaz łupkowy może być także szansą na obniżenie cen gazu. To jest początek procesu, trwają badania więc dopiero za jakiś czas dowiemy się, czy w ogóle wydobycie jest opłacalne. Ale chciałabym, już teraz rozmawiać i odpowiadać na różne wątpliwości - dodała pani profesor.
Zebrani na spotkaniu mieszkańcy mogli posłuchać o geologicznych oraz środowiskowych aspektach wydobycia gazu łupkowego, informacje te przekazali dr Paweł Poprawa i dr Małgorzata Woźnicka. Jednak niektórzy mieszkańcy postanowili wyrazić swoje wątpliwości na ten temat. Jeden z nich zapytał o sytuację hydrologiczną. - Wydobycie surowca wiąże się z ogromnym zapotrzebowaniem na wodę, a na naszym terenie obserwujemy obniżanie się lustra wody - stwierdził Lucjan Kapka. Wątpliwości te rozwiała dr Woźnicka, która wyjaśniła, że dane wskazują na wystarczającą ilość wód gruntowych na terenie Lubelszczyzny, by możliwe było wydobycie gazu łupkowego. Zapytania mieszkańców dotyczyły także jakości dróg, gdyż nowe inwestycje wiązałyby się ze wzmożonym ruchem kołowym. Padały również pytania o korzyści płynące z powstania odwiertów.
- Strach ma wielkie oczy. Dlatego organizujemy tego typu spotkania, żeby wyjaśnić, jakie mogą być efekty, a przede wszystkim jak zminimalizować negatywne skutki - podsumowała prof. Kolarska - Bobińska .
red.
REKLAMA
Oceń:
1 głos
Obalić mity o gazie łupkowym, 5.0000 out of 5 based on 1 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Proszę zauważyż, ze większość wyrażonych niżej opinii przez tzw. psedonaukowców / to określenie jest wg mnie krzywdzące naukowców, nawet tych, z którymi większość się nie zgadza/ jest hipotetyczna, tzn. odnosi się do stanu wiedzy na dzień dzisiejszy. Nauka rozwija się, jak udowodniło samo życie, turbulentnie i tego nie można przewidzieć, ani zaprogramować. Więc nie wysuwajmy daleko idących wniosków, co do skutków eksploatacji u nas gazu łupkowego. Przykład zniszczenia Bytomia jest chybiony. Tam popełniono błedy pod naciskiem wówczas jedynej mądrej Partii, a nie z braku wiedzy na ten temat. A naiwny jest ten wg mnie, który radzi wytworzyć polską technologię wydobycia tego gazu. Tak wielkie nowatorskie dzieło powstaje tylko międzynarodowym wysiłkiem przy wsparciu wielkiego kapitału, którego my nie mamy. Bądźmy powściągliwi...
Co do ograniczenia dwutlenku węgla; Główni propagatorzy idei, według której człowiek ponosi odpowiedzialność za ocieplanie się klimatu, rakiem wycofują się ze swych tez. Uczynił to już prof. Richard Muller z Berkley University w Kalifornii, który łaskawie przyznał w końcu, że nie ma dowodów na wpływ człowieka na ocieplanie klimatu. Jeszcze ciekawszego odkrycia dokonał emerytowany profesor Philip Stott, biogeograf z University of London, który nagle zauważył, że dwutlenek węgla nie jest głównym motorem zmian klimatycznych. O matko Naturo! Cóż za przyspieszona ewolucja? Na placu boju pozostał już tylko jeden troglodyta - Al Gore, oburzony na Baracka Obamę, że ten nic nie robi w kwestii klimatu. Na łamach Newsmax.com, Marc Morano, Morano, były członek amerykańskiej senackiej komisji ds. środowiska, związany z Climate Depot bezlitośnie punktuje wszystkie sugestie pseudonaukowców o gwałtownym ocieplaniu się klimatu. Morano wyjaśnia, że nie tylko nie występują żadne zapowiadane przez eko-aktywistów (bo naukowcami ich nazywać nie możemy) zjawiska, ale dzieje się wręcz coś przeciwnego. Pokrywa lodowa na Antarktydzie znacznie zwiększyła swoją powierzchnię od 2007 r. Poziom morza opada. Pokrywa śnieżna Kilimandżaro także się zwiększyła, a nie stopiła, jak sugerowano. Globalne temperatury od dziesięciu lat nie zmieniają się wyraźnie. Nie szerzy się także malaria i cholera, które miały dziesiątkować ludność. Zauważono spadek globalnej aktywności cyklonów i huraganów. Oceany nie ocieplają się. Liczba dużych tornad spadała od lat 70. Susze nie są ani historycznie, ani niezwykłe. Nie ma też dowodów, świadczących o tym, że do ich powstawania przyczyniają się ludzie itp. Choć tacy ludzie jak Morano mogą triumfować i cieszyć się, że głupota mediów i polityków została powstrzymana, to jednak radość ta nie jest pełna. Cóż z tego że w końcu oczywistość wypiera paranoję, skoro skutki absurdalnej polityki klimatycznej, prowadzonej na najwyższych szczeblach pozostają. Na narody nałożone zostały limity emisji CO2, dzięki którym urzędnicy rozdzielający pulę darmowych limitów, mają możliwość kształtowania polityki energetycznej, forsując jedne, a obciążając inne firmy, wedle własnego uznania, co otwiera wielkie pole dla korupcji. A przecież oprócz nieszczęsnych limitów, pozostaje także kolejny poroniony płód "afery klimatycznej" - podatek węglowy. W ośmiu krajach UE już zdążono go wprowadzić, w Polsce jego entuzjastą jest minister środowiska Maciej Nowicki z PO. Choć z klimatem nic złego się jednak nie dzieje, za omamy polityków, będziemy płacić, całkowicie realną gotówką.
ostatni link jest do filmu o poszukiwaniu gazu na Zamojszczyźnie Nasuwa sie pytanie.Jeśli dojdzie do wydobycia gazu łupkowego na naszym pieknym Roztoczu i nastąpi degradacja środowiska naturalnego to czy firmy wydobywcze zaprzestaną eksploatacji w trosce o ludzkie życie i zdrowie? Wątpie w taki stan rzeczy. Eksploatacja gazu łupkowego przestanie być kontrowersyjna w momencie kiedy firmy wiertnicze zmienią technologie wydobycia a to niestety nie nastąpi ze wzgledu na wysoki koszt tego procesu.
w wielkiej brytanii juz sa efekty wstepnych odwiertow,kolo blackpool odnotowano szereg wstrzasow tektonicznych,wprawdzie ok 2st w skali richtera.po skruszeniu skal i usunieciu z nich gazuwytworzy sie wolna przestrzen na ktora bedzie napierac masa skorupy ziemskiej o grubosci 3 km.woda ktora wiertnicy chca zapelnic ta przestrzen nie gwarantuje stabilnoscidla tak olbrzymiej masy.skaly maja inna strukture/zageszczona kosc /ktora wytrzymywala ten napor,woda mozeprzez mikropory wyplynac z podloza/przemiescic sie w inne miejsca/co w konsekwencjiponownie spowoduje wolna przestrzen.w dluzszej perspektywie czsowejcale obszary terenow wydobywczych zapadna sie ze wszystkimi konsekwencjami/vide bytom na slasku/.naturalnie wydobywcow juz nie bedzie .konsekwencje bedzie ponosic ludnosc lokalna.politykow podejmujacych dzisiaj decyzjie juz tez nie bedzie.dzisiejsza korupcja w bialych rekawiczkach bedzie nas drogo kosztowac
nie potrzebujemy gazu łupkowego przynajmniej teraz mamy dostatecznie dużo gazu ziemnego który nie jest wydobywany, a który moze spowodować niezależność energetyczną polaków. Polska wydobywając teraz gaz łupkowy w jeszcze większym stopniu staje się kolonią silniejszych państw. Lekko powiem że nie mądrze jest oddawać 70% gazu w zamian za technologie, sami ją opracujmy! PS. Niebezpieczeństwa z wydobywania ww. gazu są realne polecam obejrzeć film Gasland pol: Kraj gazem płynący opisuje on zagrożenia jakie przyniosły wydobycia w USA link: www.kinomaniak.tv/film/Kraj-gazem-plynacy/38215
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Z informacji Tokarskiego i Rosłana wynika,że ich zamierzenia dot .infrastruktury kultury są sprzeczne,dlatego,że każdy z nich chce mieć"pod sobą obiekty ...
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie