Tradycyjnie już, po ostatniej sesji w roku, radni powiatowi oraz zaproszeni goście spotykają się na Wigilii. Na bok idą waśnie i spory, po wspólnym odśpiewaniu kolędy, wszyscy składają sobie życzenia przełamując się opłatkiem.
Powiatową Wigilię rozpoczął od modlitwy ks.prałat Józef Flis, proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej, Wniebowzięcia NMP w Biłgoraju. Ksiądz prałat odczytał fragment Pisma Św. mówiący o narodzeniu Jezusa, następnie zebrani zaśpiewali wspólnie kolędę. Głos zabrał także gospodarz spotkania. Starosta Marian Tokarski przypomniał m.in. najważniejsze inwestycje wykonane przez powiat. Złożył także wszystkim obecnym, a także mieszkańcom serdeczne życzenia. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele instytucji podlegających Starostwu. Dyrektorzy szkół średnich: Barbara Obszańska, Marian Klecha, Jerzy Buczko, Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Danuta Łagożna, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Teodorówce Beata Tokarska, dyrektor Poradni Pedagogiczno - psychologicznej Alina Swacha, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury Renata Socha, a także Komendant Policji w Biłgoraju Ryszard Piłat i zastępca komendanta PSP Sławomir Zygmunt. Kolację wigilijną przygotowała młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Biłgoraju.
red.
REKLAMA
Oceń:
2 głosy
Wigilia u Starosty, 3.0000 out of 5 based on 2 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
to kupa nierobów, krętaczy, amatorów łatwej kasy, konszachtów za legitymacje partyjne albo koneksje rodzinne, co taki jeden z drugim może wiedzieć o polityce, jak to taka niewykształcona miernota społeczna, ale władza i pozycja się liczy, honoru brak... nawet tego słowa nie znają. biedoty to po nich nie widać, a tu panie kryzys, kasy brak, bieda idzie, a tu wystawny stół, niech się biłgorajska biedota nacieszy wzrokiem, nieżyjący Piłsudski wyciąłby to w pień.
- Bardzo bolesne jest wzajemne szkalowanie, brak umiaru w słowach, popisy niechlubne w środkach masowego przekazu. Nie umiemy spokojnie rozmawiać o istotnych problemach Polski. Bolesny jest również wzajemny gniew i uprzedzenia - mówi prymas senior kard. Józef Glemp
czy ty wiesz co ty mówisz? Pamiętaj sa jeszcze ludzie odważni,dobrze,że jest jeszcze ten internet, i tak jak zostało powiedziane w Biblii, wszyscy o wszystkim będą wiedzielino i oczywiście lokalne gazety
to kupa nierobów, krętaczy, amatorów łatwej kasy, konszachtów za legitymacje partyjne albo koneksje rodzinne, co taki jeden z drugim może wiedzieć o polityce, jak to taka niewykształcona miernota społeczna, ale władza i pozycja się liczy, honoru brak... nawet tego słowa nie znają. biedoty to po nich nie widać, a tu panie kryzys, kasy brak, bieda idzie, a tu wystawny stół, niech się biłgorajska biedota nacieszy wzrokiem, nieżyjący Piłsudski wyciąłby to w pień.
TO NA "HONORZE" PLAMA BO CIEZKO WAM SIE PRZYZNAC ZE PRAWIE KAZDY Z WAS TO ZAKLAMANA PIZ*A !!! WYGWIZDAL BYM WAS WSZYSTKICH W JEDEN MOMENT, A GDYBY NIE TEN ..... CZAIL BYM CI SIE POD DOMEM !!! WIEC CIESZ SIE LEPIEJ I DAJ NAM SPOKOJNIE JARAC, BO NAJZWYCZAJNIEJ NAS TO K*RWA USPOKAJA !!!! "PS. A TE KUR*Y SIE BAWIA ZA NASZ HAJS !!!"
I ja tam,byłem.Tłusto jadłem mocno,piłem.O krzyżu w Sejmie nic nie było,mowy.Bo tam wysłannik Palikota był na wszystko,gotowy.Czemu zacnego? Ks.Śrutwa wśród gości nie było.Bo mu dali koledzy po fachu.Na drogę wieczny.krzyż.Na który sobie,zasłużył.Cieszy się nim i z nim,dożywa.Zasypka na koniec.Może ktoś z państwa myśli sobie,inaczej.Że jak będziesz,słodki.To cię zjedzą.A jak będziesz gorzki.To cie,wyplują.Moja rada.Proponuje ks.Śrutwie zejść do schronu.Mowa dla niego jest,srebrem.A milczenie dla niego,złotem.Byli tam i nieliczni bojcy o Krzyż z Rady Miasta.No spokojni jak Pikuś po wykroszaniu.I dobrze. Myślą że na krzyż sobie nie,zasłużyli.No M.Klechy nie było.Może to dlatego by wysłannik Palikota nie pomyślał,sobie.Że to może być jakieś pokrewieństwo ze,Śrutwą. Jednak tu był ogromny, szyk.Ludzie jedli pili i śpiewali.Tylko kolędy.A słowa były,warzone.Cytuje teraz Słowa z Biblii.Uderz w Pasterza.A rozlecą się owce,jego.Jednak to,prawda.No jednak ten wysoki w czarnej sukience to mógł,wypić.I cały czas gadał na nie temat,specjalnie.
I znów ks.Śrutwa został wystawiony do wiatru.Nie było dla niego miejsca u Starosty.Dlaczego? Bo ks,Śrutwa nie żyje! Tylko,dożywa,Na miał okazje się spotkać. Z nieobecną Solidarnością 13.XII.2011r,To powinno mu na razie,starczyć.
Było biednym i bezdomnym rozdać te posiłki, na Sylwestra szkoda 7 tyś złotych, a tutaj wydaje się te pieniądze aby Ci "lepsi" mogli się nażreć i nachlać, a może właśnie i o to chodzi z Sylwestrem, że szychy postanowiły w tym roku zrobić imprezę u kogoś na domówce i nie będzie się im chciało przyjść na plac powiedzieć kilka słów, a przy tym być trzeźwym ?
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie