Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
Śmiertelny wypadek. Rowerzystka zginęła na miejscu
Burmistrz otrzymał absolutorium
Pierwsze zatrzymane prawo jazdy na terenie powiatu
Czyje marzenia spełni MODEL?
home > Start > Aktualności > Obywatel Europy - czyli kto?
Rozmiar tekstu:
AAA
POWIAT Konkurs dla gimnazjalistów
2013.04.30 08:11

Obywatel Europy - czyli kto?

Kim dla mnie jest obywatel Europy? Co dla mnie oznacza obywatelstwo Unii Europejskiej? Jakie prawa i obowiązki przysługują obywatelom UE? Odpowiedz na te pytania, napisz esej i wygraj wyjazd do Brukseli. Prof. Lena Kolarska-Bobińska, Poseł do Parlamentu Europejskiego ogłosiła konkurs na esej dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych z województwa lubelskiego pt. "Obywatel Europy - czyli kto?". Zgłoszenia można nadsyłać do 31 maja 2013 r.
Obywatel Europy - czyli kto?
Obywatel Europy - czyli kto?

- W tym roku obchodzimy 20. rocznicę ustanowienia obywatelstwa Unii Europejskiej oraz Europejski Rok Obywateli, który został ogłoszony przez Komisję Europejską. W związku z tym, chcemy zainteresować młodzież z Lubelszczyzny ideą obywatelstwa Unii Europejskiej i korzyściami, jakie z sobą niesie to obywatelstwo - mówi Beata Chrostek, asystent Poseł do Parlamentu Europejskiego prof. Leny Kolarskiej-Bobińskie j.

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy napisać pracę pisemną o temacie przewodnim "Obywatel Europy - czyli kto?". Praca powinna mieć formę eseju o objętości maksymalnie 5 stron A4. Uczestnik konkursu powinien w pracy pisemnej odpowiedzieć na następujące pytania: Kim dla mnie jest obywatel Europy? Co dla mnie oznacza obywatelstwo Unii Europejskie? Jakie prawa i obowiązki przysługują obywatelom UE? Uczestnik konkursu może również przedstawić swoją wizję obywatela Europy w wymiarze lokalnym. Pracę wraz z formularzem zgłoszeniowym należy przesłać do 31 maja br. pocztą email na adres konkurs@lenalubelska.pl lub pocztą tradycyjną na adres: Biuro Poselskie Posłanki do Parlamentu Europejskiego prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej ul. H. Kołłątaja 3/6a 2 20 - 006 Lublin

z dopiskiem na kopercie: "Konkurs - Obywatel Europy

Wśród nadesłanych zgłoszeń Jury wyłoni trzy najlepsze prace konkursowe. Zwycięzca w nagrodę wyjedzie na wizytę studyjną do Parlamentu Europejskiego w Brukseli, a pozostali laureaci wezmą udział w jednodniowym wyjeździe do Domu Unii Europejskiej w Warszawie (Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego, Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej, Punkt Informacyjny Unii Europejskiej) w Warszawie oraz Sejmu RP.

Red.
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Obywatel Europy - czyli kto?, 0 out of 5 based on 0 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
Red. dodany
 
Odsłon: 3542
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (6)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Przepisz niebieski tekst z obrazka wyżej:
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne.
PL
615-03d
~ ak® eseistą stosunków międzynarodowych  ak® eseistą
A to ci i ze mnie też może być i jest eseista. Dobrze będę pisarzem eseistą a mówię sobie prozą .
No to Wam napiszę jak ja o mało bym został wspierającym stosunki międzynarodowe.
A było to tak . Byłem odwiedzić babcię Stefanie tą od Krowiarki no i przywitanie buzi buzi mówię jej, że Ewelincia jakichś cudów na mnie naopowiadała ,starym /w duchu sobie pomyślałem starym mocno otumanionym durniom w sporej liczbie zaplecowo naopowiadała i pojechała im rojeniami swego wilgotnego kwiatuszka/
A to Babcia zaczyna mi opowiadać całkiem jak w serialu brazylijskim albo wenezuelskim serialu mydlanym,żebym usiadł i herbatę mi robi.Wtem dziadek na mój widok ozdrowiał i jak nie wyskoczył z wyrka na mój widok i dawaj mnie witać i obściskiwać no i wdaliśmy się w gadanie .
Ale babcia podczas snucia swych opowieści nagle jakoś tak zaskoczyła w temacie i wzorem wspomnianych kobiecych seriali telewizyjnych jakoś tak przez podpatrzone naśladownictwo odwróciła mi się do mnie ***** i dawaj opowiadać mi takie rzeczy ,że dobrze, że nie stała przodem.
No i najzabawniejsze miało nastąpić za chwile .
Zaczęła mi opowiadać,że brat Krowiarki i ona sama wyjechali za granicę do ….da dam !!- do Irlandii :-P Irlandery ausiedlery,haha ;-) Emigranci giganci z Biszczy do Biłgoraja ,fiu fiu. Wewnętrznych emigrujących się namnożyło.
Ledwie powstrzymywałem się ze śmiechu jak babciuśka dalej opowiadała mi jak to jest wnuczkowi i wnuczce tam dobrze tam w tej Irlandii a ja słucham i podpytuję .
A w duchu sobie myślę fajnie wyjechała ta Ewelinka. Rano po godzinie 6 /dla kobiet napiszę czarnym autem/ale w stronę Biłgoraja samochodem między innymi z kuzynką też kłamczuchą Iwonką Żyłą. Tak, tak tą mendą oszczerczą z Harasiuk co w w firmie w zmowie na mnie łgała wymyślanymi incydentami a potem przed skorumpowaną Kaczorowską tez oszczerczą mendą i zakałą.
Wcześniej sąsiadka mnie sprzezywała coś i naubliżała i walnęła mnie w nos :-( Wariatka albo psychopatka jaka pomyślałem sobie maż ją bije albo co i poszedłem do Babci.
No i rozmawiamy sobie wtem wlatuje jeden oszołom wtedy zamieszkujący u tej walniętej ubliżającej bijącej ludzi sąsiadki i dawaj do mnie z łapami i staruje do mnie niczym kogut . Takie cuda to potrafi zdziałać tylko chora psychicznie albo psychopatka sąsiadka Stańkowa która wpierw mi ubliża coś nie o mnie a potem bije a potem nasłała na mnie nabuzowanego szczyla .Ów nabuzowany jakimiś oszczerstwami szczyl dukaty ma na imię Dariusz. Ot sąsiedzi sąsiedzi powielający jakieś oszczerstwa .Widać niemyślący bo jak i mnie by również przyszła ochota na ręczne zadawanie pytań to inaczej być może by się potoczyła te ich cudowanie.
No i nadałem Babci Stefce w zamian za te wysyłanie mnie do Irlandii ksywkę zagraniczną . Bo ona kazała mi jechać za Ewelinką do Irlandii . Babcia miała krowę to Babcia Irlandka mająca krówkę holenderkę . Jak tak powiało narodami to w sumie już ciekawie się porobiło bo czy polska krówka holenderka po polsku buczała czy po holendersku a może jest jakie mleczne bydło irlandzkie ?? jak jest to pewnie rude . Poważnie miałem wedle niej i jej zachęt jechać umacniać a nawet wypełniać stosunki zagraniczne. UUU !!! ale babcie się marzyło.Na mnie to dziadkowie się poznali od dobrej strony ,że ja porządny człowiek ale ja w Irlandii miał bym flancować w te pędy polskie kwiatki w osobie wnuczki Ewelinki ??
Wiecie,że ofiarując wszystkie kwiaty Irlandii to jest tak jak by w sumie nie ofiarował ani jednego. Bo oryginalnie na wyspach /w Irlandii czy Szkocji/ nie ma też żab ani węży ani kwiatów w naszym rozumieniu jak np róż ,fiołków i wiele kwiatów rosnących u nas w ogrodach a to z tej racji, że nie ma ich w ich ekosystemie.Naturalnie nie przywędrowały. Ażeby one tam były to trzeba je przywieść z kontynentu Europejskiego i zasadzić ,posiać itd a czy wolno je tam sadzić i przywozić to nie wiem.Bo do Australii to jest całkowity zakaz przywożenia prawie wszystkiego.
No i tak żem się naumacniał tych stosunków dzięki skorumpowanej sędzi Kaczorwskiej i Krowiarka mnie straszyła ,że musiałem umacniać te jej gierki mocno wsparte deprawacją i deprawacyhnym wyrokowaniem skorumpowanej sędzi uuu !! Do czego Ona mnie zmuszała ta Krowiarka ?? A wujaszek Tadeo wie i dalej udaje, że nie chce wiedzieć.W każdym razie mym opieraniom się jej nie było końca przez kilka ładnych kolejnych lat a jak to nie ten portal żebym wam opisywał jak to chłop się opiera niedoszłej nie do zajechania Irlandce.
Potem tego dnia i późnego popołudnia widziałem jeszcze dwa ,,koguty na mnie w tym jednego ,,piejącego .Ale o tym więcej w książce.
—-
Piszcie ,piszcie tylko uważajcie na psychopatki żeby wam kogoś nie przysłały i rąbnęli wam rękopisów eseju,powieści albo inszej opowieści z cyklu ,,niemożliwe a jednak się działo”.
No i zapomniał bym o najważniejszym .W związku z tym nadałem Babci Stefce babci od Krowiarki ksywkę ,,Babcia Irlandia upamiętniającą jej bujną wyobraźnie kłamczuszą .Babcia Irlandia ma krówkę holenderkę tą którą Ewelinka ubierała w swe majtasy przede mną strasznym bykiem.A potem je gdzieś zgubiła w stodole i Ojciec się wnerwił i bić mnie za nie chciał przez parę kolejnych lat.
A czy to ja chciałem w nie krowę ubierać ? po co ona mi je kazała przymierzać krowie ??
29 kwietnia 2015
+1
-0
PL
a27-482
~ mały szmaciarz  Opowiadał mi znajomy jak pojechał w tamtym roku zrywać ogórki do Niemiec, płaca marna, warunki mieszkaniowe dla około trzystu osób jak w chlewie, ale nie o to chodzi, jest taka sytuacja że jakiś chłopina coś tam źle nazrywał i szwab zaczął wydzierać mordę na niego, wyciągnął ogórka ze skrzynki i coś tam zaczął pokazywać a później rzucił tym ogórkiem w niego, przyglądało się temu około stu Polaków i jak myślicie jak się zachowali?? To napiszę!! ogólny śmiech i rozbawienie wręcz nosili by szwaba na rękach!! zaczniemy być takim małym człowieczkiem Europy jak dojdzie do tego że za coś takiego poszkodowany wywali szwabowi w pysk a ta cała reszta nawsadza mu jeszcze kujawiaków, a puki co to jesteśmy szmatą Europy!!
3 maja 2013
+4
-0
PL
b79-e0f
~ cdn.  Nie ma jednego obywatela Europy. Ile krajów, tyle rodzajów obywateli. I tak np. obywatel Polak to dziad żyjący z jałmużny europejskiej i z tego, co zarobi za granicą. W kraju pracuje u kapitalisty na śmieciówie, za najniższą krajową. A zarobić musi na wielu: polityków, posłów, senatorów, działaczy, radnych, urzędników, duchownych, nauczycieli, policjantów, żołnierzy, szpicli, agentów, studentów, i tak dalej. Obywatel Polak jest znienawidzony przez wszystkich sąsiadów: Niemców, Czechów, Słowaków, Ukraińców, Białorusinów, Litwinów, że o Rosjanach nie wspomnę. Obywatel Polak żyje w państwie źle zarządzanym, kosztownym, gdzie władza za nic nie odpowiada i ma tego obywatela, no wiecie gdzie.
I tu pytam naszych przedstawicieli w Unii, czy wszyscy obywatele w tejże Unii mają tak jak my, obywatele Polski?
1 maja 2013
+10
-0
PL
4bc-9ec
~ cyyt  Pomywacz sraczy na zachodzie ?A tu biedak do końca życia?Gdzie te płace unijne ?Ceny już są
30 kwietnia 2013
+5
-0
PL
a9f-7f7
~ x  Obywatel Europy - czyli kto? POTULNY , POSŁUSZNY , CAJĄCY SIĘ ROBIĆ W BALONA .
30 kwietnia 2013
+7
-0
Zgodnie z ustawą o świadczeniu usług droga elektroniczna art 14 i 15 (Podmiot, który świadczy usługi określone w art. 12-14, nie jest obowiązany do sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych przez niego danych) wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
REKLAMA
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA

Przeczytaj również

Ostatnie komentarze

REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

alert@bilgorajska.pl

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny CePixel wykonanie eball hosting home.pl
Mapa strony | Zapytania Google | Recepcja | Google+ | Zamojska.pl
x