66 lat temu, o świcie 25 czerwca partyzanci rozpoczęli ostateczne uderzenie. Było ich prawie trzydzieści razy miej, byli wyczerpani, kończyła się amunicja, a jednak podjęli walkę. Była to największa bitwa partyzancka w historii II wojny światowej.
W ostatnią niedzielę czerwca (27 czerwca) odbyły się Osuchach uroczystości upamiętniające tragiczny finał hitlerowskiej operacji o nazwie Wicher II (niem. Sturmwind II). Operacji, która zakładała okrążenie i rozbicie oddziałów Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich w Puszczy Solskiej przez liczące około 30 tysięcy wojska hitlerowskie. Wojska niemieckiej armii wspierane przez samoloty i pojazdy opancerzone miały ostatecznie zniszczyć oddziały partyzanckie.
Po polskiej stronie poległo około 400 żołnierzy z dowódcą majorem Edwardem Markiewiczem "Kaliną" na czele. Z okrążenia udało się wyrwać między innymi jego następcy, porucznikowi Konradowi Bartoszewskiemu ps. "Wir".
Osuchowskie uroczystości miały charakter patriotyczno-religijny a sam program uroczystości nie różnił się zasadniczo od zeszłorocznego. Tuż obok Domu Pamięci odbył się koncert orkiestry wojskowej Garnizonu Lublin. Został również złożony meldunek zgodny z ceremoniałem wojskowym z udziałem kompanii honorem 3 BOT. Mszę św. za poległych w bitwie pod Osuchami odprawił ks. Adam Firosz, Kanclerz Kurii Diecezjalnej. W dalszej części uroczystości rozpoczęto ceremonię dekoracji medalami oraz wręczenia nagród finalistom XI Powiatowego Konkursu o AK i BCh na Ziemi Biłgorajskiej. Dokładnie w południe, na cmentarzu partyzanckim rozpoczęto apel poległych. Po apelu, na pobliskiej polanie, odbyła się rekonstrukcji bitwy przygotowana przez GRH "Wir". Ostatnim punktem uroczystości był koncert patriotyczny.
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Znamienita uroczystość.Stonowane wystąpienia gości /mimo kampanii wyborczej/ udział wojska i młodzieży /pomysł z konkursem historycznym super/,rekonstrukcja i wreszcie sympatyczna i sprawna narracja łącząca świąteczny dzień z chwilą zadumy.Była to dobra lekcja historii, promocja gminy i mądry sposób na spędzenie niedzieli... Trzeba to docenić.Gratulacje dla organizatorów !!!!
jak się siedziało na jarmarku, to moze i były jarmaryczne... Uroczystości na cmentarzu i msza raczej do jarmarycznych nie należą. A co do GRH "Wir" to jak zwykle ciekawy popis, ale za krótki :/
Uroczystości były bardziej jarmarczne niż podniosłe. Lody i kiełbaski przy cmentarzu pratyzanckim, też coś. A sama rekonstrukcja moim zdaniem była trochę za krótka, ale z pewnością warta uwagi. Brawo GRH Wir!
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...