Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
"Łabędź" sprzedany
Wypadek motocykla, helikopter transportował rannego
20 mln na przebudowę dróg
Wandalizm czy głupota?
home > Start > Sport > Turowi zabrakło minuty do szczęścia
maj 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Nadchodzące

dziś
25/12°C
jutro
18/8°C
pojutrze
19/7°C
Biuro Rachunkowe Poltax mgr Grzegorz Branewski
Oferujemy: * pełną obsługę rachunkową firm * rozliczenia z US i ZUS * analizy finansowe * rozliczenia roczne * wnioski kredytowe * biznesplanyPoltax ul. Kościuszki 73 23-400 Biłgoraj
REKLAMA

Sonda z dnia 30.03

Czy uważasz, że Powiat Biłgorajski jest bezpieczny?

Katalog firm

REKLAMA

Społeczność

PIŁKA NOŻNA Zamojska klasa okręgowa
2010.06.02 13:01

Turowi zabrakło minuty do szczęścia

W niedzielne popołudnie na stadionie w Turobinie spotkały się dwa zespoły walczące o odmienne cele. Gospodarze utrzymanie mają już pewne i pozostało im już walczyć tylko o jak najlepszą pozycje. Natomiast przyjezdni z Łukowej wciąż są pod kreską i biją się o ligowy byt. Cel ten jest dla nich jak najbardziej realny.
Turowi zabrakło minuty do szczęścia
Turowi zabrakło minuty do szczęścia

Biorąc pod uwagę różnicę pozycji mecz nie zapowiadał się łatwy i przyjemny dla Turobinian. Od samego początku obie drużyny przyjęły szybki styl gry, a twarda walka podkreślała wagę spotkania. Gospodarze mający w swoim składzie specjalistów od stałych fragmentów gry, już od samego początku szukali w tych elementach swoich szans. W 2 min bardzo poważnie zagrozili bramce Wawrzusiszyna. Przemysław Lachowicz dalekim wyrzutem z autu posłał piłkę wprost na głowę Kozaka, ten mając przed sobą tylko pustą bramkę, oddaje strzał głową nad poprzeczką. Mecz od początku był wyrównany, a gra toczyła się przede wszystkim w środkowej strefie boiska. Niezbyt dobry stan płyty boiska nie obniżał tempa akcji, lecz piłka często płatała przeróżne figle piłkarzom obu drużyn. Po 20 minutach gry zarysowała się delikatna przewaga gospodarzy, którzy chwilę później objęli prowadzenie. Specjalność w kuchni Tura, czyli stałe fragmenty gry przyniosły powodzenie. Z rzutu rożnego, piłkę w pole karne centruje Bartłomiej Kowalik, głowę dostawia, tym razem już skutecznie, Przemysław Kozak i w świetny sposób rehabilituję się za spartaczoną akcję z początku spotkania, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie.
Po zdobyciu bramki, w szeregi graczy Tura wkradło się rozluźnienie, co mogło ich za to srogo skarcić. W 34 minucie bramkarz gospodarzy, Kamil Derewecki zlekceważył lecącą na aut bramkowy piłkę. Do piłki dopadł jeden z napastników Victorii i posłał ją wzdłuż linii bramkowej, lecz żaden z jego kolegów nie dobił bezpańskiej piłki. W odpowiedzi Tura, kolejny raz dalekim wyrzutem z autu popisał się Lachowicz, dogrywając na głowę Kozakowi. Ten odgrywa piłkę głową na przedpole do Bartłomieja Kowalika, lecz ten nieznacznie chybia strzałem z woleja. Jeszcze przed końcem pierwszej części gry, piłkarze z Łukowej popisali się ładną akcją techniczną rozklepując gospodarzy na ich polu karnym. Przed utratą bramki, uratował miejscowych, rozgrywający dobre spotkanie Leszek Pieczykolan, ofiarnie blokując strzał. Z ogromnym animuszem rozpoczęli drugą połowę piłkarze z Turobina. Soczystym strzałem ze skraju pola karnego w światło bramki popisał się Przemysław Lachowicz, lecz Wawrzusiszyn instynktowną interwencją zażegnał niebezpieczeństwo. W 50 min indywidualny rajd przeprowadził Rymarz i z 16 metrów oddał dobry strzał na bramkę, który broni Derewecki. Mecz mimo, że nie stał na wysokim poziomie, to był przez cały czas bardzo zacięty i w miarę wyrównany. Prowadzący to spotkanie, sędzia Andrzej Góra rzadko używał gwizdka, pozwalając zawodnikom na twardą, ostrą grę. W 70 min Tomasz Kryk wrzuca piłkę wzdłuż łukowskiej bramki, ale będący " pod piłką" Lachowicz nie zdołał prawidłowo uderzyć i piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką. W końcówce meczu, gdy wydawało się, że wynik jest już ustalony, trener turobinian dokonał kilku zmian. Jeszcze w 90 min, Tur miał kolejną akcję na podwyższenie wyniku, ale rezerwowy Damian Polski, który na wysokości jedenastego metra stanął oko w oko z bramkarzem Victorii, nie zdołał oddać celnego strzału. Nie wykorzystane sytuacje lubią się mścić, i tak też się stało. Już w doliczonym czasie gry zawodnicy Victorii wykonywali rzut wolny. Nikt z piłkarzy gospodarzy nie potrafił wyekspediować piłki po zablokowanym strzale, przejął ją Rymarz i z niewielkiej odległości płaskim uderzeniem, bezlitośnie pokonał Dereweckiego, ustalając wynik spotkania na 1:1.
Tur Turobin - Victoria Łukowa Chmielek 1:1 (1:0)
Bramki: P. Kozak 22' - Rymarz 90' + 2
Tur: Derewecki - Pieczykolan, M. Kowalik, Szarlip - Gorczyca, Woźny ( 70 Jarmuł ), Kryk ( 90+2 A. Lachowicz), Kozak, P. Lachowicz ( 78 Kosidło) - Brodaczewski, B. Kowalik ( 90 Polski)
Victoria: Wawrzusiszyn - Krupa, Szostak (Grzyb), Stelmach (Goch), Paluch, Góra, Makuch, Kozyra, Siembida (Mojak), Leniart, Robak (Rymarz)
Sędziował: Andrzej Góra

Andrew
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Turowi zabrakło minuty do szczęścia, 0 out of 5 based on 0 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
Andrew dodany
 
Odsłon: 1314
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (0)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Kod z obrazka:
Brak wpisów, Twój komentarz może byc pierwszy.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA

Przeczytaj również

REKLAMA

Ostatnio czytane

REKLAMA

Ostatnie komentarze

REKLAMA

Ostatnio na forum

  • Najlepszy zespół na wesele?
  • Witam wszystkie przyszłe pary młode szukające zespołu na wesele. Bo chyba o to w tym wątku chodzi a nie o to żeby się wzajemnie ...
    ~ ajajjaj wczoraj
    czytaj dalej
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • czytałem artykuł Pana w temacie i tak do końca nie wiem o co chodzi. Bo w Biłgoraju mamy dużo dobrych lekarzy, do szpitala się ...
    ~ czytelnik 5 dni temu
    czytaj dalej
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
    ~ w temacie 5 dni temu
    czytaj dalej
  • uwaga nowotwory
  • Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
    ~ Pacjentka 16 maja 2012
    czytaj dalej
  • Najlepszy zespół na wesele?
  • A co sądzicie o zespole a.m.s z Biłgoraja?? Jak grają, jak długie robią przerwy, etc. ?
    ~ blaaackpearl 15 maja 2012
    czytaj forum

Aktualności

Nowe zdjęcia w artykułach

Ostatnio przesłane zdjęcia czytelników

    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaWypadek motocykla, helikopter transportował rannego
REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

84 539 99 00

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny cefau wykonanie eball hosting home.pl
Zapytania Google | Recepcja | Google