Mieliśmy już tzw. zaranie wiosny, teraz mamy przedwiośnie, początek czegoś nowego, pięknej pory roku - wiosny. A byłoby rzeczywiście piękniej, gdyby nie odkryte po zimie SZPETNE PETY i inne nieczystości, np. KUPY po psach, zalegające prawie wszędzie. Szczególnie na skwerkach, w parku i na ulicy, wzdłuż chodników. Tego w zimie było jak gdyby mniej, śnieg to skutecznie zasłaniał, chronił nasz wzrok przed tą brzydotą i chyba też ludzką głupotą. Bo jakże można wytłumaczyć to bezmyślne zachowanie ludzi - homo sapiens, którzy resztki niedopalonych papierosów, tzw. niedopałki, albo inaczej mówiąc PETY, rzucają z rozmachem od siebie, albo pod siebie. A niekiedy nawet zacierając je butem i spluwając dla fasonu, jak gdyby było to oznaką trochę lepszego wychowania, gasząc przy tym ogień. To zachowanie jakoś u nas nie traci impetu. Szczególnie rażące jest to u części młodzieży, którą można często zaobserwować na ulicy, po wyjściu ze szkoły, jak pali papierosy, a potrafi to manifestować na ulicy również idąca kobieta, najczęściej w młodym wieku. A zgrozą jest, jak przebywa jeszcze z małym dzieciątkiem. Ale trzeba przy tym powiedzieć, że to robią również mężczyźni dorośli i w podeszłym wieku. I to nie tylko na ulicy, ale również, szczególnie zimą, przy domu. Wtedy, często z balkonów, w dużych budynkach, tzw. blokach, palacze, w tym również kobiety, wyrzucają PETY wprost na głowy przechodzących chodnikiem. Robią to ku własnej uciesze i z gestem "dzikiej wolności". Również można spotkać kierowcę jadącego samochodem, lub jego pasażera, jak potrafią bez żenady wyrzucić PETA przez okno. W krajach zachodnich taki delikwent płaci tak potężną karę, że jest ona odstraszająca, dla innych też. U nas jeszcze o tym nie słyszałem, natomiast zdarzeń takich widziałem sporo. Czy można tę patologię skutecznie zwalczyć? Moim zdaniem na radykalną i szybką poprawę nie ma co liczyć. Pozostaje sprzątanie. Ale czy w nieskończoność? Trzeba podjąć z tym konsekwentną walkę, i to na różne sposoby. Wychowawcze w domu, w zakładach pracy i w Kościele np. na rekolekcjach. Prewencyjnie przez policję, straż miejską, jak również trzeba w ostateczności egzekwować porządek karaniem mandatami. Sądzę, że są duże szanse na zmniejszenie tej plagi, potrzebne jest tu zdecydowane działanie i to wszystkich, którym na tym zależy. Proszę zauważyć, jak skutecznym okazał się zakaz palenia papierosów w lokalach i miejscach publicznych zamkniętych. Okazało się, że prawo stanowione mamy skutecznie egzekwowane, teraz postarajmy się o prawo zwyczajowe. Palący muszą odczuć presję nas niepalących i tych, którzy umieją palić kulturalnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami. A co na to Straż Miejska? W rozmowie szef poinformował, że obecnie trwa akcja "pies" - sprzątania po psach, ale również strażnicy są uczuleni na problem palenia w miejscach zabronionych i na problem petów. Będą oni korzystać z prawa wydawania i egzekwowania polecenia sprawcy do natychmiastowego posprzątania po sobie, a nawet ukarania mandatem. Czy to okaże się skuteczne? Trochę wątpię. Ale dobre i to. Najlepiej byłoby gdyby palaczy papierosów i "niewychowanych" właścicieli psów było mniej. A może kiedyś w ogóle ich nie będzie? Może dojrzeją i uszanują porządek, jak również swoje i innych zdrowie? Taką hipotetyczną nadzieję ma autor.
Biłgorajczyk
REKLAMA
Oceń:
3 głosy
Szpetne pety i kupy, 5.0000 out of 5 based on 3 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Na ciekawość -dsa-odpowiada szczerze Biłgorajczyk; palenie rzuciłem ok. 35 lat temu, nigdy nie paliłem dużo, bez towarzystwa i na ulicy. Kiedyś pety mogły się zdarzyć przy nocnym brydżu, kiedy popielniczka była pełna, a szlema się grało z rekontrą...Pozdrawiam
do dsa: raz jak sie zdarzy to nie notorycznie prawda? Ktoregos dnia pilem sobie kawe i zza firany obserwowalem pania z pieskiem.Piesek sie zalatwil kolo piaskownicy dla dzieci, pani sprzatnela g....ko po swoim pupilku /zawdzieczac to nalezy osobie ktora ja mijala/. Nastepnego dnia ta sama pani i jej piesek, sytuacja podobna-pani nie posprzatala po pupilku bo nie ma motywacji /osoby postronnej/.
Za nie sprzątnięcie po swoim psie proponuję właściciela za oszewę i twarzą w to gówno . Szybkim energicznym ruchem !!! Ewentualnie dać takie opłaty żeby można było zatrudnić firmę sprzątającą po "Wielkich Panach" . Żygać się chce patrząc na trawniki po zimie !!!
uważam że takie zachowanie jest karygodne ale jest też druga strona medalu. sama jestem właścicielką 2 psów i sprzatanie po nich to rzecz normalna jednak w biłgoraju (choć stąd nie jestem) jak i w większości miast nie ma odpowiednich miejsc do wyrzucania tego co sie po pupilkach posprzata wiec co z tym zrobic??? zabrac do domu??? wyrzucanie tego do normalnych koszy na śmieci jest nie w porządku tym bardziej że są rózni ludzie ktorzy przeszukuja takie pojemniki...
REKLAMA
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Wszystkiego najlepszego dla Jubilata. Pisz nam dalej swoje felietony, które poruszają wszystkich tych, których możesz wyciągnąć z "krzaków" zakłamania i ...
Dobrze,że portal stara się przekazywać wszystkie informacje dot. Biłgoraja i powiatu.Najważniejsza w nich jest zawartość merytoryczna.Jest także ogólna zasada,że rodzice ...
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie