Już po raz X w Szkole Podstawowej nr 5 im. Ks. Jana Twardowskiego w Biłgoraj odbył się Dzień Jesiennego Liścia. Ta początkowo mała szkolna impreza stała się ważnym wydarzeniem w życiu lokalnej społeczności, nie zatrącając przy tym swojego nadrzędnego celu jakim jest pomoc dzieciom z Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie.
Na korytarzach szkolnych poszczególne klasy zorganizowały kiermasz, kawiarenkę, loterię fantową. Zaangażowanie rodziców w sprzedaż wszelkiego typu wyrobów było ogromne. Cały zebrany dochód zostanie przeznaczony dla lubelskiego hospicjum, jedynego w Polsce południowo-wschodniej. Nieuleczalnie chore dzieci i młodzież są w nim objęte domową opieką.
Tegoroczna impreza ma charakter jubileuszowy. - Ten dzień organizujemy wspólnie już od 10 lat. Za całą stroną organizacyjną stoją nauczyciele, którzy przygotowują plakaty, stoły. Z kolei rodzice organizują kiermasz z potrawami i robią to z wielkim sercem. To piękne dzieło, które oprócz wartości wymiernych niesie ze sobą głębokie wartości wychowawcze. Pokazując, jak można pomagać bezinteresownie, a to jest najważniejsze co może każdy dać - mówi Teresa Bogdanowicz- Bordzań, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5. - Może uda nam się spełnić kilka marzeń dzieci z Hospicjum - dodaje pani dyrektor. Jak co roku przeprowadzono aukcję, na którą ofiarodawcy przekazali różnego typu przedmioty. Wśród nich znalazły się m.in. wieża Eiffla z papieru przekazana przez drukarnię "Helvetica", ręcznie malowane poduszki od Doroty Płoszaj, kilka przedmiotów z banku BPH. Także nowo wybrani posłowie przekazali przedmioty na aukcję: Genowefa Tokarska ofiarowała obraz haftowany krzyżykowo, a Piotr Szeliga 5 tomów albumu "Krzyż Polski" oraz długopis, którym głosował w ostatnich wyborach.
Wśród radości i śmiechu panujących w szkole nie zapominano jednak o najważniejszym powodzie, dla którego się tu zebrano - zbieraniu funduszy na Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie. Do Biłgoraja przyjechała pielęgniarka, która od 14 lat pracuje w lubelskim Hospicjum. - Jestem urzeczona i zaszczycona, że tu jestem. Widzę ogromną pracę rodziców i nauczycieli. Jestem przeszczęśliwa, że mogę to zobaczyć z bliska i myślę, że świat nie zginie, gdy widzę tyle bezinteresownej pomocy - powiedziała w rozmowie z biłgorajska.pl Małgorzata Puchar, pielęgniarka z Hospicjum.
Do tej pory dzięki pieniądzom zebranym w biłgorajskiej szkole udało się zakupić m.in. 2 samochody. Według wstępnych szacunków w tym roku udało się zebrać dla Hospicjum kilkadziesiąt tysięcy złotych.
red.
REKLAMA
Oceń:
2 głosy
Świat nie zginie, czyli X edycja Dnia Jesiennego Liścia, 5.0000 out of 5 based on 2 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie