Biłgorajska Komenda Powiatowa Policji włącza się w akcję "Białej Wstążki". Jutro, tj. 6 grudnia przypada rocznica tragicznego wydarzenia z 1989 roku w Kanadzie, kiedy to młody mężczyzna zastrzelił 14 studentek Politechniki, gdyż uważał, że kobiety nie były godne uczęszczania na uczelnie techniczne.
- Kampania skupia się na symbolice "Białej Wstążki", która przypięta przez mężczyznę oznacza deklarację nie tylko wyrzeczenia się stosowania przemocy, ale także reagowania, gdy się jest jej świadkiem - informuje asp. Jan Rybak z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Kluczowy dzień kampanii to 6 grudnia, który upamiętnia tragiczne wydarzenia masakry z 1989 roku w Kanadzie, kiedy to młody mężczyzna zastrzelił 14 studentek Politechniki, gdyż uważał, że kobiety niegodne są uczęszczania na uczelnie techniczne.
Kampania została stworzona przez mężczyzn i jest przede wszystkim do nich skierowana. Ma na celu rozpoczęcie dyskusji na temat przemocy wobec kobiet oraz wspieranie działań na rzecz jej przeciwdziałania. W 1991, grupa mężczyzn z Kanady zdecydowała, że będzie zachęcać mężczyzn do mówienia o przemocy wobec kobiet. W przeciągu zaledwie sześciu tygodni 100 tysięcy mężczyzn w Kanadzie założyło białą wstążkę, wielu także podjęło debatę na temat przemocy wobec kobiet. W tym też roku Rząd Kanady ogłosił 6 grudnia Narodowym Dniem Pamięci i Działania w obliczu Przemocy Wobec Kobiet, a dzień 25 listopada, upamiętniający życie i śmierć sióstr Mirabel, został uznany przez ONZ w roku 1999 za Międzynarodowy Dzień Walki z Przemocą Wobec Kobiet.
- Noszenie białej wstążki ma być symbolem sprzeciwu wobec przemocy stosowanej przez mężczyzn wobec kobiet, a także osobistym zobowiązaniem noszącego ją mężczyzny, że nigdy nie będzie stosować, akceptować lub milczeć na temat przemocy wobec kobiet. Należy podkreślić, że nie powstrzyma się zjawiska przemocy, jeśli nie zaangażuje się mężczyzn. I nie chodzi wyłącznie o to, by organizować pomoc mężczyznom stosującym przemoc, ale o to, by zaangażować mężczyzn do aktywnego przeciwdziałania przemocy - wyjaśnia asp. Rybak.
Żeby stało się to możliwe, trzeba sobie uświadomić, że: - większość mężczyzn nie używa przemocy w bliskich związkach, - nie jest prawdą, że wszyscy mężczyźni są potencjalnie brutalni, - przemoc mężczyzn spowodowana jest czynnikami indywidualnymi i społecznymi. - mężczyźni są bardziej narażeni na przemoc niż kobiety, dotyczy to przemocy mężczyzn wobec mężczyzn, - dla mężczyzn, którzy doświadczali przemocy (zwłaszcza w dzieciństwie), jest ona źródłem poważnej traumy (ze wszystkimi jej konsekwencjami) podobnie jak w przypadku kobiet, - istnieje też przemoc kobiet wobec mężczyzn i zjawisko to ma większą skalę niż początkowo sądzono.
red.
REKLAMA
Oceń:
1 głos
Biłgorajscy policjanci przeciwko przemocy, 5.0000 out of 5 based on 1 ratings
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Na forum istnieje możliwość oceny wypowiedzi, można oddawać głosy pozytywne jak i negatywne. Dzięki Tobie Forum może być lepsze! Klikaj w ikonę kosza aby zgłosić wpis do usunięcia z powodu nadużycia.
Mieszkaniec Monachium stanął w obronie dwóch kobiet zaatakowanych przez pijanego chuligana w metrze. Niemiecki sąd skazał go za to na grzywnę w wysokości 600 euro. Do incydentu doszło 10 listopada ubiegłego roku na stacji Implerstrasse. Uwe siedział na ławce, czekając na pociąg. W pewnym momencie obok niego przeszły dwie kobiety, a za nimi podążał pijany młody mężczyzna, który niespodziewanie uderzył jedną z nich teczką w głowę. Kobieta upadła. Z głowy zaczęła jej cieknąć krew. Uwe natychmiast wstał i chciał udzielić poszkodowanej pomocy. W tym czasie napastnik, którym okazał się 26-letni Grek, Savas K., ponownie podniósł teczkę, przygotowując się do zadania kolejnego ciosu. Obrzucał przy tym kobiety wymyślnymi przekleństwami. Uwe W. stanął w ich obronie. Widząc to, chuligan uderzył Niemca, a ten w odpowiedzi odepchnął Greka, który – jak się potem okazało – miał 2 promile alkoholu we krwi. Napastnik stracił równowagę, upadł na tory i złamał sobie rękę. Ludzie na stacji wciągnęli go z powrotem na peron. Po chwili nadjechał pociąg. Chuligan zdołał się ukryć, lecz wkrótce udało się go zatrzymać. Uwe W. natomiast został na peronie razem z kobietami, oczekując na przybycie policji i lekarzy. Później został jednak wezwany przed oblicze sądu, który orzekł, że jego działania były nieadekwatne, ponieważ sytuacja na peronie była "opanowana", policja została powiadomiona o incydencie i nie było żadnych podstaw, aby rzucić się na pijanego chuligana. Skazany Uwe W. oświadczył, że jest zaszokowany decyzją sądu, jednak zgodził się zapłacić karę, obawiając się, że w przeciwnym wypadku trafi do więzienia na pół roku. za onet.pl Podobna sytuacja są też w Polsce.Pewien człowiek wracając wieczorem z pracy natknął się na faceta który na ulicy bił kobietę.Zadzwonił na Policje zgłosił zdarzenie sam natomiast zaczął ratować kobietę.Zrobił to na tyle skutecznie,że sprowadził napastnika do parteru.Po przyjeździe Policji,zostały spisane dane,napastnik aresztowany.Niestety po kilku dniach do obrońcy kobiety przychodzi zawiadomienia stawienia się na komisariat,celem złożenia wyjaśnień.Okazało się że kobieta i napastnik byli małżeństwem,natomiast obrońca jest oskarżony o napad z pobiciem.Sprawa zakończyła się kilkumiesięczną odsiadką obrońcy.Po odbyciu wyroku obrońca stwierdził iż nigdy więcej nie będzie reagował w takich sytuacjach.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych. Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się. Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
Jak sie dostać do Dr Gdańskiej w jakie dni poniedziałek wtorek sroda i o której godzinie jechać na to pogotowie mam problemy z dzieckiem mieszkamy pod Biłgorajem w Korczowie