Wersja mobilna     +   Dodaj wydarzenie    Dodaj aktualność    Dodaj galerię    Zgłoś temat    Dodaj ogłoszenie    Dodaj ofertę  

Przeczytaj:
"Łabędź" sprzedany
Wandalizm czy głupota?
20 mln na przebudowę dróg
Wypadek motocykla, helikopter transportował rannego
home > Start > Sport > Fatalna seria Olendra trwa nadal
maj 2012
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Nadchodzące

dziś
18/12°C
jutro
18/8°C
pojutrze
18/8°C
Posadzki Miksokretem
Wykonujemy posadzki Miksokretem Estrich Boy, na rynku od 1992 roku.
REKLAMA

Sonda z dnia 30.03

Czy uważasz, że Powiat Biłgorajski jest bezpieczny?

Katalog firm

REKLAMA

Społeczność

PIŁKA NOŻNA III liga grupa lubelsko - podkarpacka
2010.10.14 12:59 | aktualizacja: 2010.10.14 13:06

Fatalna seria Olendra trwa nadal

W poprzednią niedzielę piłkarze Olendra Sól gościli na stadionie w Biłgoraju ekipę Karpat Krosno. Podopieczni Siergieja Gacenko mieli w tym meczu przełamać złą serię czterech spotkań bez choćby punktu i zdobytej bramki. Niestety nie udało się i fatalna passa solan została przedłużona.
Fatalna seria Olendra trwa nadal
Fatalna seria Olendra trwa nadal

Przed spotkaniem z Karpatami "blacharze" musieli jak najszybciej zapomnieć o dotkliwej lekcji futbolu, jakiej wcześniej udzielili im zawodnicy Izolatora Boguchwała. - Ciężko pozbierać się po takim laniu jak w Boguchwale. Nie mniej jednak z Karpatami musieliśmy zagrać o trzy "oczka" - mówił przed meczem szkoleniowiec Olendra.
Już od pierwszej minuty meczu obraz gry przedstawiał wzajemną wymianę ciosów. Jako pierwsi do głosu doszli przyjezdni. Z rzutu wolnego na bramkę Tomasza Kozaka uderzał Kamil Radulij. Wydawało się, że futbolówka przeleci spokojnie nad bramką młodego golkipera solan, jednak piłka ku zdziwieniu gospodarzy trafiła w słupek jego bramki i w tym wypadku bramkarz Olendra mógł mówić o dużym szczęściu. W odpowiedzi miejscowi wyprowadzili szybką kontrę i jak się później okazało była to najlepsza okazja strzelecka w tym meczu. Piłkę w odległości czterdziestu metrów od bramki krośnian otrzymał Arkadiusz Kusiak i od tego momentu przed sobą miał już tylko bramkarza "biało - niebieskich". Niestety napastnik beniaminka przegrał pojedynek z Korbeckim i tym samym zmarnował wyśmienitą szansę na to by solanie objęli prowadzenie. Niestety w obustronnej wymianie ciosów pierwsi na prowadzenie wyszli krośnianie. Co gorsza podopieczni Tomasza Wacka nie oddali go już do końca spotkania. W 28 minucie gry z pozoru niegroźna sytuacja strzelecka piłkarzy z Krosna. Piłkę w pole karne Olendra zacentrował Śliwiński. Tam próbował opanować ją Marcin Włodarski, ale był w bardzo trudnej pozycji do strzału. Mimo bardzo ostrego kąta Włodarski oddal strzał…przewrotką i co ciekawe przy biernej postawie Kozaka wstrzelił mu futbolówkę "za kołnierz". - Moment dekoncentracji wystarczył by stracić bramkę. Niestety w bieżącym sezonie to nasza największa bolączka, która notorycznie powtarza się w każdym kolejnym spotkaniu - żalił się prezes beniaminka Lucjan Kupczak. Od momentu straty bramki gra gospodarzy w cale nie wyglądała gorzej. Zawodnicy Siergieja Gacenko próbowali realizować nakreślone przez szkoleniowca założenia taktyczne, szczególnie w drugiej części gry. Wówczas solanie stworzyli sobie wiele okazji strzeleckich i z przebiegu całego meczu zasłużyli przynajmniej na remis, choć gdyby oceniać elementy rzemiosła piłkarskiego to lepsi byliby krośnianie. Niespełna kwadrans po wznowieniu gry w drugich 45 minutach wszyscy kibice na stadionie zastanawiali się jak futbolówka mogła nie wpaść do bramki Karpat. Po precyzyjnym dośrodkowaniu z prawej strony boiska na bramkę krośnian uderzał Tomasz Albingier. Interweniujący bramkarz gości wypuścił piłkę z rąk i wystarczyło z najbliższej odległości wpakować futbolówkę do bramki przyjezdnych. Niestety chętnych do zdobycia bramki było dwóch i w efekcie piłka nie zatrzepotała w siatce rywali, bowiem w oddaniu skutecznego strzału przeszkodzili sobie Tomasz Albingier i Piotr Bubiłek. Pierwszy z nich stanął później przed kolejną szansą doprowadzenia do wyrównania. Po uderzeniu głową najlepszego snajpera beniaminka z Soli piłka zmierzała prosto w okienko bramki Korbeckiego, któremu ku niezadowoleniu gospodarzy udało się wyłapać futbolówkę. Swoje szanse mieli też przyjezdni, ale w drugiej części gry bez zarzutów w bramce Olendra spisywał się Tomasz Kozak, a indolencją strzelecką nie grzeszył Bartłomiej Buczek. Napastnik krośnian zmarnował po zmianie stron trzy dogodne okazje strzeleckie. - Wygraliśmy zasłużenie, w pełni kontrolując przebieg boiskowych wydarzeń - ocenił spotkanie trener Karpat Tomasz Wacek. - Straciliśmy cenne punkty. Do końca rundy zostały cztery spotkania i musimy w nich szukać swojej szansy - mówił z kolei trener Olendra Siergiej Gacenko.
Zartmet Olender Sól - Karpaty Krosno 0:1 (0:1)
Bramka: Włodarski 28'
Olender: Kozak - Ł. Kusiak(88 Skrzypek), Sawczuk, Dobromilski, Grelak, Rataj(62 Blicharz), Bubiłek, Lalik(72 Łukasik), Dorosz, A. Kusiak, Albingier.
Karpaty: Korbecki - Śliwiński, Gonet, Łukaczyński, Włodarski, Koncewicz(75 Meier), Zieliński, Fydrych, Buczek(80 Jarząb), Radulij(90 Sico), Szymański(70 Zima).
Żółte kartki: Lalik, Sawczuk - Śliwiński, Łukaczyński, Buczek.
Widzów: 150.

Kura
REKLAMA
Oceń:
0 głosów
Fatalna seria Olendra trwa nadal, 0 out of 5 based on 0 ratings
Udostępnij:   Śledzik   Facebook   GG   Twitter   Blip
Kura dodany
 
Odsłon: 954
Dodaj zdjęcie

Waszym zdaniem (0)

Skomentuj na forum:
Zarejestruj się
Jesteś już zarejestrowany na bilgorajska.pl? Zaloguj się
Imie lub nazwa:
Treść komentarza:
Kod z obrazka:
Brak wpisów, Twój komentarz może byc pierwszy.
Forum jest miejscem wymiany informacji, komentarzy oraz rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wypowiedzi zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie użytkowników portalu, członków redakcji i innych osób. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, lecz nie dotycząca spraw osobistych.
Przy komentarzu niezarejestrowanego użytkownika będzie widoczny jego ZAKODOWANY adres IP. Zaloguj/Zarejestruj się.
Wydawca portalu bilgorajska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
REKLAMA

Najpopularniejsze

REKLAMA

Przeczytaj również

REKLAMA

Ostatnio czytane

REKLAMA

Ostatnie komentarze

REKLAMA

Ostatnio na forum

  • Najlepszy zespół na wesele?
  • Witam wszystkie przyszłe pary młode szukające zespołu na wesele. Bo chyba o to w tym wątku chodzi a nie o to żeby się wzajemnie ...
    ~ ajajjaj 20 godzin temu
    czytaj dalej
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • czytałem artykuł Pana w temacie i tak do końca nie wiem o co chodzi. Bo w Biłgoraju mamy dużo dobrych lekarzy, do szpitala się ...
    ~ czytelnik 5 dni temu
    czytaj dalej
  • leczenie i słuzba zdrowia
  • Ale miałem okazje spotkać lek.med.M Grabias.Młoda osóbkę.Ta to potrafi pogadać doradzić.Pożartować i chorego wyprowadzić z błędu.Mało naprowadzić na dobrą słuszna,drogę.Nie jest uparta ...
    ~ w temacie 5 dni temu
    czytaj dalej
  • uwaga nowotwory
  • Organoterapia czyli regeneracja tkanek ludzkich nach Prof.dr.med.Theurer to sensacyjna terapia w walce z nowotwo rem.Niestety w Polsce lekarz nic nie wie ...
    ~ Pacjentka 16 maja 2012
    czytaj dalej
  • Najlepszy zespół na wesele?
  • A co sądzicie o zespole a.m.s z Biłgoraja?? Jak grają, jak długie robią przerwy, etc. ?
    ~ blaaackpearl 15 maja 2012
    czytaj forum

Aktualności

Nowe zdjęcia w artykułach

Ostatnio przesłane zdjęcia czytelników

    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaZwycięska Łada
    Zwycięska ŁadaZwycięska ŁadaWypadek motocykla, helikopter transportował rannego
REKLAMA
REKLAMA
 
telRedakcja telefon

533 188 100

alarmSkrzynka alarmowa

84 539 99 00

emailRedakcja e-mail

redakcja@bilgorajska.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone bilgorajska.pl Projekt graficzny cefau wykonanie eball hosting home.pl
Zapytania Google | Recepcja | Google